Spoko ksiądz

Kilka dni temu, gdy prosiłem o pralkę dla Chłopaków ze szczecińskiego MOSu, odezwał się do mnie📲 pewien ksiądz z terenu wschodniej Polski 🇵🇱. Zadeklarował się, że chętnie przekaże swoją ofiarę💰 na ten cel.
I przekazał na konto Fundacja Księdza Wojtka 1000 PLN 🙆‍♂️.
Więc temat załatwiony💪
Bogu dzięki🙏 i Księdzu też😃


Zbiórka w Dolicach

Ach te Dolice😍. Kilka tygodni temu, umieszczony post z prośbą o pomoc dla Chłopaków z MOSu, przeczytała Iza – nauczycielka👩‍💼 w Szkole Podstawowej w Dolicach. Z dyrekcją i innymi nauczycielami Iza ogłosiła wśród uczniów👨‍💻👩‍💻👩‍💻👨‍💻👨‍💻👩‍💻 temat zbiórki artykułów…
Dziś je odebrałem ⛟. Bardzo dziękuję za tak wielką hojność i dobroć. Cieszę się, że wśród tak dobrych ludzi mogłem kiedyś choć rok pracować.


Ksero a nawet dwa

Zrobiłem dzisiaj wiele kilometrów ale warto było👍. W południe dostałem telefon, że Pani Agnieszka likwiduje punkt usług poligraficznych i chce przez naszą Fundacja Księdza Wojtka oddać prawie nowe ksero.
Ucieszyłem się. Zorganizowalem busa i pojechałem po sprzęt 🚛. I tu zdziwienie😮– zamiast jednego, dostałem dwa ksera😁. Jedna maszyna trafiła do świetlicy Caritas💓 w parafii Miłosierdzia Bożego (ul. Przyjaciół Żołnierza) w Szczecinie, a drugie do Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii💓 im. Świętego Brata Alberta (ul. Świerkowa) w Szczecinie.

Dobrzy Ludzie przekazali też dwa komputery, które już są u Chłopaków w MOSie❗❗❗ Pamiętajcie: BÓG JEST DOBRY!


Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii

Chłopaki chcą się uczyć, ale mają z tym duży problem. W Tłusty Czwartek zawiozłem pączki do Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii im. Świętego Brata Alberta w Szczecinie i rozmawiałem dłuższy czas z Panią Dyrektor tego ośrodka. Przyznam się Wam, że pół nocy nie mogłem spać przez to, iloma problemami żyją Ci chłopcy. Problemem jest to, że tym ponad 20 chłopakom, którzy są w tym ośrodku wciąż różnych rzeczy dzisiaj brakuje. A kto w tym ośrodku mieszka? Są to chłopacy w wieku 13 – 18 lat, którzy w historii swojego życia mieli już niejednokrotnie problemy natury, czy to prawnej, czy społecznej, problemy związane z funkcjonowaniem w życiu społecznym, w życiu rodzinnym. Część z nich przeszła przez naprawdę trudną drogę mimo tak młodego wieku. Problemy są jak w każdym domu. Tak pół nocy nie śpiąc, myślałem o tym, w jaki sposób można im pomóc. Przecież Fundacja Księdza Wojtka jest od tego żeby pomagać dzieciom i młodzieży, a ten ośrodek jest naprawdę szczególnym miejscem. Zdarza się, że Mieszkańcy tego domu nie mają kontaktu ze swoimi rodzicami (z różnych przyczyn) albo niektórzy poprostu rodziców już nie mają. Ja dzisiaj pojadę na jakieś zakupy dla nich, nie z pieniędzy fundacji, ale z moich, bo jako księdzu nie brakuje mi ani jedzenia, ani butów czy ubrań. Chciałbym, żebyście w komentarzach wypowiedzieli się, co myślicie w temacie ośrodka. Jak możemy pomóc tym chłopakom?

Są zapytania ws. możliwości dokonywania wpłat, więc podaje dane naszej fundacji: FUNDACJA KSIĘDZA WOJTKA Aleja Wojska Polskiego 76 70-481 Szczecin tel. 508 255 881 Nr konta: 16 1140 2004 0000 3602 8071 9915 Tytułem: DAROWIZNA MOS W razie jakichkolwiek pytań, jestem pod tel. 508255881 Pozdrawiam Was i dziękuję za zainteresowanie się sprawą.

Babcia z Dziadkiem ZASZALELI

Ok. 14.00 dzwoni telefon fundacyjny. Pani przedstawia się, że dzwoni z cukierni. Pyta, czy rozmawia z księdzem Michałem. Mówię, że tak-to ja.
Pyta czy jest ksiądz z Fundacja Księdza Wojtka. Mówię, że tak. Słyszę w telefonie: w południe było w naszej cukierni starsze małżeństwo-taki Dziadek z Babcią. Zapłacili za 150 pączków, zostawili numer telefonu, na który dzwonię i prosili, żeby do księdza zadzwonić, i żeby ksiądz odebrał je i już będzie ksiądz wiedział co z nimi zrobić…

SZOK
NAPRAWDĘ NIE WIEM KTO TAKI NUMER ODWALIŁ. ALE DZIĘKUJĘ BARDZO

Spakowałem pięć kartonów do auta i myślę, gdzie i do kogo teraz???
Przypomniałem sobie o chłopakach, którzy w życiu już niezłego kopa dostali. Pojechałem prosto do Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii im. Św. Brata Alberta w Szczecinie. Ledwo tam po śniegu dojechałem.

Dzwonię domofonem i drzwi otworzyła Pani Dyrektor. Mówię co i jak… na jej twarzy szeroki uśmiech. Zawołała dwóch chłopaków, zabrali dostawę pączków i będą je jeść chyba do Niedzieli. Rozmawiałem dość długo z Panią Dyrektor. Bardzo dużo problemów…, ale o tym opowiem jak coś wykombinuję.

PAMIĘTAJCIE – BÓG JEST DOBRY

Dla świetlicy CARITAS

Drodzy Darczyńcy!
Ostatnie „zwykłe” zakupy dla ŚWIETLICY CARITAS to blisko 700 zł. Dziękujemy Wam za wspieranie naszej Fundacja Księdza Wojtka, która ma na celu wspieranie dzieci i młodzieży. Każdy może pomóc.

DOBRO już się zadziało:

  • Paczki świąteczne dla dzieci i ich rodzin
  • Zakup termosów i czajników
  • Zakup materiałów papierniczych i biurowych
  • Zebranie pieniędzy na odkurzacz

ZA TO WSZYSTKO BARDZO DZIĘKUJEMY!

Jeśli chcesz dołożyć swoją cegiełkę w czynieniu dobra, podaję dane do przelewu:
Fundacja Księdza Wojtka
Al. Wojska Polskiego 76
70-481 Szczecin
Numer konta:
16 1140 2004 0000 3602 8071 9915
w tytule: DAROWIZNA

Już kserujemy…

Będziemy kserować, drukować, bo mamy na czym. Dziękujemy naszym Dobroczyńcom, którzy ofiarowali tę maszynę. Od razu urządzenie wielofunkcyjne znalazło swoją nową miejscówę – naszą świetlicę Caritas.

Na zdjęciu siostra Iza (Szefowa świetlicy) triumfalnie unosi nowe tonery, niczym Kamil Stoch Kryształową Kulę po wygraniu kolejnego turnieju.

Odkurzacz dla świetlicy

Kochani!

Siostra Iza

W świetlicy, do której chodzi 30 dzieciaków poprostu odkurzacz się zepsuł na amen! Siostra Iza ma wielką prośbę, żebyśmy zakupili nowy. Świetlica przy parafii Świętej Rodziny w Szczecinie to 2 pomieszczenia oraz 2 magazynki, korytarz i toaleta. Metraż niby niewielki, jednak sprzątany 2xdziennie. Dlatego jak mamy kupić odkurzacz to porządny, żeby służył na lata…

Przejrzałem internet. Potrzebujemy ok. 1000 PLN. Jeśli uważasz, że warto pomóc, to proszę o wpłaty na ten cel.

Dane do przelewu:
Fundacja Księdza Wojtka
Al. Wojska Polskiego 76
70-481 Szczecin
Numer konta:
16 1140 2004 0000 3602 8071 9915
w tytule: ŚWIETLICA
P.S.
To dla dzieci (i ich rodzin) z tej świetlicy w grudniu szukaliśmy Mikołaja…


Jak Bóg da…

Takie rzeczy nas cieszą. Inicjatywa oddolna Pana Andrzeja. Jak Bóg da, to kiedyś to nastąpi!

W Niedzieli o Fundacji